Nielegalny handel obuwiem

Szeroko pojęte piractwo jest zmorą naszych czasów, a takie pojęcie jak intelektualna własność to w zasadzie czysta teoria, nie mająca zbyt dużego przełożenia na praktykę. Jedną z firm, której dochody mocno cierpią z tego powodu jest niemiecki Adidas. Firma ta działającą w branży obuwniczo-tekstylnej jest jednym z potentatów rynku, a jej produkty cieszą się niesamowita popularnością do tego stopnia, iż na przykład w naszym kraju zwykło się określać wszystkie trampki i inne obuwie sportowe mianem adidasów. Niestety, powodzenie ma swoją cenę, a jest nią fakt, iż Adidas to marka, która jest jedną z najczęściej podrabianych na świecie.

Na pewno niejednokrotnie każdy z nas miał przed sobą zdjęcia prezentujące ulice różnych miast trzeciego świata. Co charakterystyczne spora część ludzi nosi na sobie ubrania oraz obuwie, które w normalnym sklepie kosztują wcale niemało. Wniosek jest jeden- są to „pirackie” produkty, których wytwarzanie przynosi ogromne zyski wszystkim tym, którzy pragną skorzystać ze znanej marki, bez płacenia za licencję. Oczywiście buty Adidas, które nigdy w życiu nie widziały licencjonowanej fabryki tej firmy będą znacznie tańsze, niż oryginały, niemniej nie ma to większego znaczenia dla sporej części ludzi. Ważne, że mogą kupić tani ciuch, który dodatkowo nosi na sobie atrakcyjny znaczek. A reszta, czyli niezbyt wysoka jakość, nie ma żadnego znaczenia. Oczywiście na tym procederze tracą ci, którzy uczciwie pracują nad rozwojem swoje firmy, ale dla fałszerzy nie ma to najmniejszego znaczenia.